Święto Kwiatów

W takich wydarzeniach jak Święto Kwiatów jestem absolutnie zakochana. Warszawski Concept Store Mysia3 wraz z magazynem USTA zorganizowali prawdziwe świętowanie piękna, natury, pasji.

Już przed budynkiem ustawiono mnóstwo kwiatów, które były niczym czerwony dywan dla tego, co działo się wewnątrz. Wchodzę do środka i z każdej strony otaczają mnie kwiaty i świetni specjaliści od roślin. To nie są sprzedawcy roślin, to są pasjonaci, którzy na temat roślin wiedzą wszystko.  

1jpg


Wita mnie Zielone i cięte ukazując przepiękne bukiety, rośliny doniczkowe i kompozycje zapachowe od których mój uśmiech robi się jeszcze większy. Po tej dawce endorfin niczym po nitce zapachów kierowana jestem na samą górę budynku.

Jestem w niebie, a już napewno bliżej nieba. Przede mną widok jaki powoduje u mnie gęsią skórkę. Zieleń, dużo zieleni, bardzo dużo zieleni. Zanim pozwolę sobie otoczyć się nią z każdej strony odwiedzam stoisko gospodarzy. Radosny i bardzo przyjazny Michał, reprezentujący magazyn USTA informuje mnie o harmonogramie imprezy. Przeglądam najnowsze wydanie magazynu zatytułowane EROS z piękną okładką i czuję, że jestem gotowa na więcej. Za moment doświadczę tysiąca zapachów, kolorów, odcieni zieleni, wysłucham cudownych opowieści, rad pielęgnacyjnych roślin i dotknę natury.

ustamagazyn_zrobtoposwojemujpeg

okładka najnowszego numeru magazynu USTA

Kogo ja widzę? Wspaniała Aga z bielańskiego SLOU - sklepu w którym mogłabym zamieszkać ;) pisałam o nim przy okazji wywiadu z NUDO Design - to właśnie Oni pokazali mi to wyjątkowe miejsce.

Aga wie o roślinach chyba wszystko. Cierpliwie doradza jakie wybrać, by współgrały z nami. Jak dbać o naszych zielonych milusińskich, by codziennie rosły zdrowe i piękne. Słuchanie o tym wszystkim wprowadza mnie w bardzo relaksujący stan, czuję błogość. Jeśli chcecie sami to poczuć, koniecznie wybierzcie się do Slou, by zwolnić, nacieszyć zmysły i dostrzec to, co wartościowe.

Biżuteria z ceramiki? Proszę bardzo. Trzask prask i gotowe. Właściciele marki Trzask ceramics wiedzą jak wykonać nowoczesne w formie i zdobieniach dekoracje uszne, ale także osłonki na doniczki, minimalistyczne wazony i dużo dużo więcej. Znajdziecie je też w SLOU. Kolejny dobry powód, by odwiedzić ten cudowny sklepik.


8jpg

Dzisiaj jednak nie wypada mi zasiedzieć się w jednym miejscu, więc idę dalej.

Gładki w deseń to prawdzie uderzenie kolorów. Kompozycje bukietów przyprawiające o zawrót głowy. Jest pięknie.

5jpg

Dobiega mnie rozmowa na temat przesadzania roślin, której przysłuchuję się zafascynowana. To Roślinka i całe mnóstwo zieleni. Dodatkowo przykuwają moją uwagę szklane bulwiaste... probówki? Co to jest? Za moment wszystko staje się jasne. Poidełka dla naszych roślinek, by zapewnić im stały dostęp wody, którą rośliny pobierają same w miarę swoich potrzeb. Wspaniały pomysł!

3jpg

Pomiędzy roślinami znalazłam także twórców bardzo ciekawych produktów. Jedną z nich jest Ania z NINIcoZnajdziemy u Niej kolczyki wykonane z octanu celulozy. Naturalnie i przyjaźnie dla środowiska. To lubię!

7jpg

Kolejna fascynująca osoba to Agata z Apana Mochilas. Agata na codzień mieszka na Teneryfie, ale specjalnie z okazji Święta Kwiatów przyleciała do Polski, by promować kolumbijskie ręcznie robione torebki. Inicjatywa godna pochwały. Agata wspiera lokalne kobiety tworzące torebki tradycyjną metodą i oryginalnymi wzorami, które nagminnie kopiowane są przez sieciówki. Zanim kupimy podróbkę imitującą rzemiosło zastanówmy się co wspieramy, a czemu zapobiegamy. U Agaty możemy wesprzeć kolumbijskie kobiety i pomóc im godnie żyć. Jeśli chcemy rzemiosło, kupujmy prawdziwe! Brawo Agata!

3jpg

Madeleine Orchid to namiastka lasu. Nie muszę mowić chyba jak bardzo jestem zauroczona widząc porastające mchem szklane słoje, różnych rozmiarów i kształtów.

2jpg

Przy kolejnym miejscu zatrzymuję się na dłużej : ) Już same wizytówki jakie prezentuje właścicielka marki Łyko pokazują dokładnie z kim mamy do czynienia. Zero waste w najczystszej postaci. Łyko tworzy ubrania z naturalnego lnu, a sukienki inspirowane japońskim kimono skradają moje serce. Jak zrodziła się marka Łyko i kim jest właścicielka niebawem na portalu. Stay tuned.

9jpg

Kiedy zaczęłam swoją przygodę z szydełkiem, fascynowała mnie także makrama, ale nie podjęłam się nigdy próby wykonania. Zostałam przy szydełku. I bardzo dobrze, bo makramy potrafi pięknie splatać Boho Dom. Biel komponująca się pięknie z drewnem prosto znad naszego pięknego Bałtyku tworzą idealne tło dla domu pełnego roślin i spokoju. Jestem zauroczona, a kwietnik na doniczkę przywołuje już sielskie lato.

10jpg

U Botanical Art dzieje się jakaś prawdziwa magia. Stoisko kusi różnorodnością i daje mi porządnego energetycznego kopniaka, bo za moment przeniosę swoje świętowanie do domu.

4jpg

Zanim jednak się pożegnam, dostrzegam jakby papierowe doniczki. Czy to możliwe? Dotykam, naciskam, sprawdzam dokładnie dłońmi czy to naprawdę papier? Materiał to biotworzywo z kukurydzy. Pomysłodawcy marki Organic Pots wyjaśniają dokładnie proces powstawania naturalnych osłonek przypominających architektoniczny majstersztyk. Drukarka 3D. Wow jestem pod wrażeniem. Duży ukłon technologi dla ekologi. Brawo.

6jpg

Już w domu, jak co weekend przecieram starannie moje domowe rośliny. Zraszam. Podlewam. Przyglądam się jak rosną. Jest nawet listek pieniążka, który znalazłam pewnego dnia obok całej rośliny. Dzisiaj mały listek jest mocno ukorzeniony i czeka na przesadzenie i trzymam mocno kciuki, aby pięknie się przyjął i rósł w siłę.

Dziękuję Mysia i USTA za piękną celebrację mojej wielkiej miłości jaką jest natura.

Diana Dyba